6×02 – Rzeź

Rozdano wczoraj nominacje do Oscarów. Niektórzy twierdzÄ…, żę po raz kolejny nie ma żadnych zaskoczeÅ„ w wyborze Akademii. Jak dla mnie jest kilka. Na przykÅ‚ad, czemu nie byÅ‚ nominowany film “Drive”, czy “Rzeź” PolaÅ„skiego? Zaskakuje też brak “Przygód Tintina”, a obecność sÅ‚abego “Kota w Butach”.
SwojÄ… drogÄ…, czy ktoÅ› zauważyÅ‚, że nominowany do Najlepszego Filmu “Extremely Loud & Incredibly Close” ma tylko 48% na RottenTomatoes? :)


reżyseria: Måns Mårlind
Björn Stein

scenariusz: John Hlavin
J. Michael Straczynski
Allison Burnett
Len Wiseman

czas trwania: 88 minut

dystrybucja:

Nie mogÄ™ powiedzieć, żebym byÅ‚a szczególnÄ… entuzjastkÄ… filmów czy seriali o wilkoÅ‚akach, wampirach lub innych paranormalnych stworach. Zwykle tego typu produkcje sÄ… albo bezmózgÄ… strzelankÄ… o fabule skomplikowanej jak konstrukcja cepa, albo przesÅ‚odzonÄ… opowiastkÄ… dla mÅ‚odzieży, również nie wymagajÄ…ce zbyt dużo myÅ›lenia. Seria Underworld, łączÄ…c strzelankÄ™ rodem z Blade’a i wÄ…tek miÅ‚osny nieudolnie naÅ›ladujÄ…cy szekspirowskich kochanków z Werony, nie wzbudza we mnie zbyt ciepÅ‚ych uczuć. MuszÄ™ jednak przyznać, że jest caÅ‚kiem niezÅ‚ym odmóżdżaczem – a przynajmniej tak mi siÄ™ wydawaÅ‚o, kiedy szÅ‚am do kina na czwartÄ… część cyklu. Uwaga, dalej mogÄ… pojawić siÄ™ spoilery.
O ile poprzednia część Underworld zabraÅ‚a nas na wycieczkÄ™ pięćset lat wstecz, by przyjrzeć siÄ™ genezie konfliktu Lykanów i wampirów, “Awakening” jest niemal bezpoÅ›redniÄ… kontynuacjÄ… “Evolution”, czyli drugiego filmu z serii. Niemal – bo w prologu dowiadujemy siÄ™, jak potoczyÅ‚y siÄ™ losy bohaterów po tym, jak ludzie odkryli obecność dwóch innych ras. WÅ‚aÅ›ciwa akcja zaczyna siÄ™ dwanaÅ›cie lat później. Do tej pory utrzymywana w głębokiej hibernacji Selene wydostaje siÄ™ na wolność, by dowiedzieć siÄ™, że wampiry zostaÅ‚y zepchniÄ™te do podziemia, zaÅ› Lykani wybici do nogi – no, przynajmniej w teorii. To jednak nie koniec niespodzianek: poznajemy Eve, jedyne na Å›wiecie dziecko-hybrydÄ™, niewÄ…tpliwie spokrewnionÄ… z Selene. Ta ostatnia ma z kolei dość spore problemy z przystosowaniem siÄ™ do nowej rzeczywistoÅ›ci i rozpoznaniem, z kim tak naprawdÄ™ należaÅ‚oby walczyć.
Spójrzmy prawdzie w oczy – w “Underworld: Awakening” fabuÅ‚a znajduje siÄ™ na szarym koÅ„cu spraw, o które zadbali twórcy. Jest nieskomplikowana aż do samych granic, boleÅ›nie przewidywalna i oczywista. To wcale nie ona gra tu głównÄ… rolÄ™ i nie oszukujmy siÄ™, tylko osoba nie majÄ…ca wczeÅ›niej stycznoÅ›ci z seriÄ… opowiadajÄ…cÄ… o Selene i Michaelu liczyÅ‚aby na film obfitujÄ…cy w oryginalne rozwiÄ…zania fabularne. Poprzednie trzy filmy przyzwyczaiÅ‚y nas już, by nie mieć zbyt wielkich wymagaÅ„. A mimo to “Awakening” jest najbardziej zaskakujÄ…cÄ… częściÄ… cyklu – wprowadzenie Eve jest bardzo fajnym, ciekawym zabiegiem otwierajÄ…cym drogÄ™ do kompletnego restartu serii. Także realia, które siÄ™ zmieniÅ‚y w bardzo drastyczny sposób, nowi wrogowie i nowi sprzymierzeÅ„cy: to wszystko sprawia, że można siÄ™ spodziewać kolejnych obrazów pod nazwÄ… Underworld.
MuszÄ™ jednak przyznać, że pojawiÅ‚ siÄ™ jeden czynnik, który dość mocno wyprowadziÅ‚ mnie z równowagi – kwestie zwiÄ…zane ze stronÄ… wizualnÄ…. CaÅ‚y cykl jest utrzymany w bardzo mrocznej tonacji przemieszanej z szaroÅ›ciÄ… i zimnym błękitem – z zasady to akurat mi nie przeszkadza, jednak w połączeniu z technologiÄ… 3D staje siÄ™ nie do zniesienia. Po trwajÄ…cym niespeÅ‚na półtorej godziny seansie moje oczy byÅ‚y w gorszym stanie, niż po trwajÄ…cym prawie godzinÄ™ dÅ‚użej Transformers 3, do tej pory najbardziej mÄ™czÄ…cym wzrok filmie, jaki widziaÅ‚am. Nie pojawiÅ‚y siÄ™ również ostrzeżenia o intensywnym, mrugajÄ…cym Å›wietle, które spokojnie może sprowokować atak epilepsji. Czujcie siÄ™ ostrzeżeni. Szybkie zmiany natężenia oÅ›wietlenia mogÄ… drażnić nie tylko epileptyków – byÅ‚ taki moment, w którym miaÅ‚am bardzo wielkÄ… nadziejÄ™, że ktoÅ› wreszcie strzeli do tej mrugajÄ…cej żarówki…
Pozytywnie zaskoczyÅ‚a mnie obsada – co prawda nie jest to film, w którym istniaÅ‚oby pole do popisu w kwestii gry aktorskiej, jednak zawsze to fajnie dowiedzieć siÄ™, że Kate Beckinsale potrafi robić także inne miny, niż groźne “przygotuj siÄ™ na kÅ‚opoty”. Fakt, że na ekranie pojawiÅ‚ siÄ™ także Stephen Rea, którego po raz ostatni widziaÅ‚am w fantastycznej roli Fincha w “V for Vendetta” siedem lat temu, również byÅ‚ niezwykle miÅ‚y i nieoczekiwany. Duży plus należy siÄ™ również za Theo Jamesa, którego rola może nie jest zbyt rozbudowana i ogranicza siÄ™ do paru scen akcji oraz zagrzewajÄ…cych do walki haseÅ‚ek, jednak patrzyÅ‚o siÄ™ na niego bardzo przyjemnie. MÅ‚oda India Eisley również poradziÅ‚a sobie z rolÄ… maÅ‚omównej, lecz jakże ważnej dla fabuÅ‚y Eve.
“Underworld: Awakening” jest nastawiony głównie na akcjÄ™, dziÄ™ki której nie czuć, że caÅ‚y film trwa tylko dziewięćdziesiÄ…t minut. I rzeczywiÅ›cie trzeba przyznać, że twórcom udaÅ‚o siÄ™ zmieÅ›cić naprawdÄ™ wielkÄ… ilość scen walki, ba, znalazÅ‚ siÄ™ nawet jeden poÅ›cig. Nie pojawia siÄ™ jednak ani jeden element, którego już byÅ›my w którymÅ› Underworldzie czy innym, podobnym klimatem filmie, nie widzieli – choreografia walk wciąż jest dynamiczna i robi spore wrażenie (które jednak byÅ‚oby wiÄ™ksze, gdybyÅ›my byli w stanie dostrzec detale, ot, kolejna wada 3D, która jednakże może sÅ‚użyć zatarciu niedoróbek), broÅ„ strzela gÅ‚oÅ›no, a naboje koÅ„czÄ… siÄ™ w najmniej odpowiednim momencie. Selene wciąż Å›wietnie wyglÄ…da w czarnym, dopasowanym kostiumie (i jestem niemal pewna, że musieli jej choć odrobinkÄ™ komputerowo poprawić sylwetkÄ™!). Lykani nadal sÄ… wyjÄ…tkowo paskudni.
Nie powiem, bawiÅ‚am siÄ™ nieźle. Podejrzewam jednak, że wyszÅ‚abym z kina w znacznie lepszym nastroju, gdyby zaraz po wyjÅ›ciu z sali nie rozbolaÅ‚a mnie gÅ‚owa, a oczy natychmiast zażądaÅ‚y nawilżajÄ…cych kropli. Czy na piÄ…tÄ… część pójdÄ™ do kina? PójdÄ™. Z ciekawoÅ›ci – bo niestety, z niczego innego.

Olga Sienkiewicz

<< powrót